Luty 2010
24 lutego 2010 - Dr Daniel Wicenty z Gdańskiego oddziału IPN w biuletynie IPN z grudnia 2007 zamieścił artykuł "Pospolita twarz SB: przypadek TW Berety" - o dziennikarzu Janie Fijorze ( tu: do pobrania, pdf ,970 kB). Skutkiem tego Fijor skierował przeciw niemu akt oskarżenia , a IPN zostawił go "samemu sobie". Aktualnie sprawa została przeniesiona do sądu w Warszawie - Woli
Bardzo proszę o wysyłanie listów do prezesa IPN Janusza Kurtyki.
Celem jest poruszyć IPN, aby wziął w obronę Wicentego. Poniżej znajduje się przykładowy list, który można pobrać, wydrukować, podpisać i wysłać na podany w liście adres. Chyba stać nas na to aby poświęcić pare minut na przygotowanie listu i 2 złote polskie na kopertę i znaczek.
Oprócz listu wysłanego pocztą, wysyłamy jego treść na posiadane w naszej bazie adresy mailowe pracowników IPN. Tu do pobrania przykładowa treść listu ( Word, doc, 23 kB - pobierz... ) lub (Acrobat, pdf, 44 kB - pobierz...)
List do Prezesa IPN Janusza Kurtyki wysłany przez nasze Stowarszyszenie:

..... 12 lutego 2010 - Otrzymaliśmy list od przedstawicieli Związku Polaków na Białorusi oddziału brzeskiego z prośbą o rozpowszechnienie ich apelu. Prezentujemy go poniżej, również w formacie Acrobat (.pdf) do pobrania i przesyłania dalej. W odpowiedzi na apel, przesłaliśmy go na adresy mailowe parlamentarzystów, senatorów, klubów poselskich, partii politycznych i europosłów RP oraz niektórych redakcji gazet lokalnych i krajowych , w sumie ok. 650 adresatów. Poniżej prezentujemy treść naszego wysłanego maila i apel z Białorusi.
Szanowni Państwo,
Otrzymaliśmy list od przedstawicieli Związku Polaków na Białorusi oddziału brzeskiego z prośbą o rozpowszechnienie ich apelu. Jest to wołanie naszych rodaków o poszanowanie ich należnych praw, wołanie o pomoc.
Z niepokojem obserwujemy brak stanowczych reakcji rządu polskiego na ostatnie wydarzenia na Białorusi godzące w naszych rodaków i łamanie ich praw. Ponad 20 lat temu mówiliśmy, że lepiej zaciskać pięść niż zaciskać pasa. Dziś mówimy , że zamiast polityki miłości i samozadowolenia należy stosować politykę stanowczych kroków w stosunku do dyktatorskiego rządu Łukaszenki.
Apelujemy więc do parlamentarzystów, senatorów i europosłów RP o podjęcie konkretnych i zdecydowanych działań w obronie naszych rodaków na Białorusi.
Stowarzyszenie ,,Solidarność Walcząca Oddział Warszawa''
Pobierz apel ( Acrobat, pdf, 47 kB) - pobierz...
..... 11 lutego 2010 - W trakcie wysyłki biuletynu lutowego otrzymaliśmy od jednego z naszych adresatów wiadomość, którą przedstawiamy w całości. Dziękujemy Panu Józefowi za przesłanie nam utwory-modlitwy, który przez tyle lat nosił w sercu i pamięci, i jak twierdzi, nigdzie dotychczas nie spotkał się z jego publikacją. Przypominają się mi tutaj słowa naszego wieszcza: ,,Płomień rozgryzie malowane dzieje, skarby mieczowi spustoszą złodziej, pieśń ujdzie cało''...

Pieśń wygnańców z Ojczyzny
Ojczyzno nasza, ziemio ukochana W 39-tym cała krwią zalana Nie dość, że Polskę na pół rozerwali Jeszcze Polaków na Sybir zesłali.
10-ty luty będziem pamiętali Przyszli Sowieci, gdyśmy jeszcze spali I dzieci nasze na sanie wsadzili Na główną stację nas podwozili
O straszna chwila, o straszna godzina Nie wiemy jaka tego jest przyczyna Ani nam owej nie zapomnieć chwili Gdy w ciemny wagon, jak w trumnę wsadzili
O żegnaj Polsko, żegnaj chato miła O żegnaj ziemio, któraś nas karmiła Żegnaj słoneczko i gwiazdy złociste My odjeżdżamy z ziemi swej ojczystej
Dni cztery polską ziemią my jechali, Choć my ją tylko przez szpary żegnali W piąty dzień sowiecka maszyna ryknęła Jakby sztyletem każdego przebiła
Mijają doby, tygodnie mijają Raz na dzień chleba i wody nam dają Mijamy Rosję i góry Urała I tak jedziemy, aż serce pękało
Czwartego marca stanęła maszyna Już inny transport z nami się zaczyna Jedziemy autem, a potem saniami Przez śnieżne tajgi, górami, lasami
O smutna była nasza karawana "Kipietku" z chlebem dają nam co rana Dzieci zmarznięte z sań wypadają A po noclegach umarli zostają
O Polsko, ziemio nasza święta Gdzie Twoje syny, gdzie Twe orlęta Dzisiaj w sybirskie tajgi przyjechali Polsko, czy Ciebie będziem oglądali?
Słoneczko złote smutno nas witało Gdy do baraków rano zaglądało Duże białe trumny sosnami ubrane Nad nimi klęczą matki rozpłakane
Już jesteśmy sami, straż nas zostawiła Bo cóż tu będzie koło nas robiła Świat nam zamknięty, wszędzie lasy, drzewa Nawet ptaszyna nam tu nie zaśpiewa
Zimno, śnieg straszny, w lesie ciężka praca Głód i tęsknota bardzo nas przygniat Tyfus okrutny wśród ludu się szerzy Co dzień to więcej pod saniami leży
Choć przyszła wiosna, słońce zajaśniało To u nas w lesie nie poweselało Tylko po lesie słychać głos piejący Jezus w Ogrójcu, Tyś omdlewający
Królowo Polski zmiłuj się nad nami Nad polską ziemią i nad wygnańcami Powróć nas powróć do ziemi ojczystej Królowo Polski, Panienko przeczysta.
..... 10 lutego 2010 - Kiedy 1 IX 1939 r. hitlerowskie Niemcy napadły na Polskę, w Moskwie wybuchła euforia. Wkrótce, 17 IX 1939 r., sowieckie dywizje przekroczyły wschodnią granicę RP. Ostateczny podział wojennego łupu pomiędzy agresorami nastąpił 28 września 1939 r. W tym dniu, Ribbentrop i Mołotow podpisali układ graniczny oraz pokojowy, w którym traktatowo potwierdzono rozbiór Polski. Nowa granica biegła wzdłuż Sanu i Bugu. Największy obszar przypadł Związkowi Sowieckiemu: 201 tys. km2, tzn. 51,5 proc. dawnego terytorium Polski, zamieszkałego przez 13,2 mln obywateli. Bezpośrednio po wkroczeniu, sowieccy okupanci przystąpili do zaprowadzania "proletariackiego ładu i porządku", organizując nowe instytucje władzy, których podstawowym zadaniem była eksterminacja inteligencji, "kułaków" oraz wszelkich "elementów" niezdolnych do komunistycznej "resocjalizacji". Na masową skalę zapanował terror.
10 lutego mija rocznica rozpoczęcia pierwszej masowej deportacji Polaków na Wschód. 70 lat temu - w 1940 roku - ponad 140 tysięcy ludzi zostało wywiezionych do północnych i wschodnich rejonów Związku Sowieckiego.
Wysyłka biuletynu obejmie kilka tysięcy adresatów z naszej bazy adresów mailowych. Jak poprzednio jest ona rozłożona na kilka dni. Rozpoczynamy w dniu dzisiejszym.
Pobierz i wyślij plik - wg Twojego uznania - wszystkim znanym Tobie odbiorcom. Prześlij swoim znajomym, przyjaciołom, dzieciom, rodzicom, najbliższym. Wyrażamy zgodę na wykorzystanie naszej ''Alternatywy'' w każdy sposób, który może sprawić, że ktoś zatrzyma się na chwilę, przeczyta, pomyśli o tamtych latach i tamtych ludziach. (''Na nieludzkiej ziemi'', pdf, 226 kB) ... pobierz/zobacz...

