
Geneza SW - czytaj...
SW 1982-1992 - czytaj...
Pierwsze miesiące - czytaj...
Rozwój organizacyjny i terytorialny SW - czytaj...
Zasady ideowe i program SW - czytaj...
Kontrwywiad SW - czytaj ...
Radio SW - czytaj ...
SW w oczach Służby Bezpieczeństwa - czytaj...
Wspomaganie ruchów niepodległościowych w Euro- pie Wschodniej - czytaj...
SW a Okrągły Stół - czytaj...
Kalendarium SW - czytaj...
Rozwój organizacyjny i terytorialny SW
Górny i Dolny Śląsk
Już w 1982r. zaczęły się tworzyć pierwsze struktury Solidarności Walczącej poza Wrocławiem. Początkowo tworzono głównie struktury kolportażowe na terenie Dolnego Śląska i pograniczu sąsiednich regionów. Najtrwalsze okazały się zorganizowane na terenie Wałbrzycha i Zagłębia Miedziowego. Szybko jednak zaczęły się pojawiać nowe ośrodki Solidarności Walczącej, tworzone przez osoby, które docierały do Kornela Morawieckiego, bądź to znając go osobiście sprzed 13 grudnia 1981r., bądź też opierając się na jego opinii związkowego radykała. Organizacja przyciągała działaczy podziemia poszukujących nowych metod walki Z systemem komunistycznym, rozczarowanych umiarkowaną polityką TKK i podporządkowanych jej struktur. Już we wrześniu 1982r. z Wrocławiem skontaktował się Sławomir Bugajski, działacz Solidarności z Katowic, fizyk z Uniwersytetu Śląskiego. Dotarł on do Zbigniewa Oziewicza, który zapoznał go z celami i metodami działania SW. Wkrótce, 8 października 1982r. ogłoszono powstanie Oddziału Katowickiego Solidarności Walczącej. Obok Bugajskiego tworzyli go m.in. Barbara Kowalczyk, Anna Gorgon, Lesław Fraczek, Włodzimierz Lesisz. W 1984 r. nawiązano bliską współpracę z kierowaną przez ukrywającą się od 13 grudnia Jadwigę Chmielowską Regionalną Komisją Koordynacyjną NSZZ "Solidarność" Regionu Śląsko-Dąbrowskiego. Wkrótce doszło do częściowego połączenia struktur, w związku z czym Chmielowska objęła funkcję przewodniczącej Oddziału Katowickiego SW. Organami oddziału katowickiego były dwa pisma - "Podziemny Informator Katowicki" oraz "Wolni i Solidarni" - znane lepiej pod skróconymi nazwami "PIK" i "WiS". W 1985 r. bezpieka aresztowała kilka osób z kierownictwa katowickiej SW (nie znając jednak ich rzeczywistych funkcji), wpadły też dwie drukarnie. Spowodowało to przejściowe osłabienie aktywności.
Gdańsk
Wcześnie powstała także struktura w Gdańsku. Okazała się ona jednak efemerydą, niewiele dłużej przetrwała grupa wydająca "Ziemię Gdańską", używająca miana Oddziału Gdańsk Solidarności Walczącej. Ostatecznie Oddział Trójmiasto został zawiązany w grudniu 1984r. Jego trzon stanowili Ewa Kubasiewicz, Andrzej Kołodziej, Wiesława Kwiatkowska, Marek Czachor i Roman Zwiercan. Współpracowało z nimi szereg osób, w tym Marek Kuna, Magdalena Czachor, Bolesław Siedlecki. Dzięki dobrze zorganizowanej poligrafii Oddział świadczył usługi na tym polu dla podziemnych grup młodzieżowych i związkowych.
Lublin
W początkach 1983r. powstał lubelski Oddział (pierwotnie używano nazwy Delegatura) Solidarności Walczącej, powstały w oparciu o kontakty P.Falickiego. Kierownictwo struktury stanowili Krzysztof Duszkiewicz, Weronika Falicka-Jezior i Andrzej Patyra. Z czasem skupili oni wokół siebie grono kilkunastu współpracowników, wśród nich: Grzegorz Biolik, Anna Grażyna Kister, Grzegorz Kozicki, Janusz Mazurek, Tomasz Pietkiewicz, Tadeusz Skiba i Adam Stec. Główną formą aktywności było wydawanie od marca 1983r. własnego pisma, wcześniej powielano wrocławską "Solidarność Walczącą". W ramach "Biblioteczki SW Lublin" wydano także m.in. broszurę J.F.Revela Czy demokracje zdołają przetrwać, fragmenty Watykanu w cieniu czerwonej gwiazdy J.Mackiewicza oraz W.Bartoszewskiego Polskie państwo podziemne 1939-1945. Świadczono także usługi drukarskie dla struktur związkowych, środowisk chłopskich i młodzieżowych ("Czarno na białym. Pismo Ruchu Młodzieży Niezależnej Świt"). Bliską współpracę nawiązano z lubelską grupą Liberalno-Demokratycznej Partii Niepodległość. Działalności Oddziału nie sparaliżowały kilkumiesięczne areszty Patyry (od grudnia 1983r.) i Duszkiewicza (od kwietnia 1984r.). Dzięki podtrzymywaniu druku pisma, SB nie zdała sobie sprawy, że w jej ręku znaleźli się liderzy struktury. Kryzys nadszedł wraz z emigracją Duszkiewicza, a następnie Patyry. Aktywność lubelskiej grupy zamarła pod koniec 1987r.
Jelenia Góra
W 1983r. utworzono Radę Solidarności Walczącej Oddział Jelenia Góra, która skupiła miejscowych radykalnych działaczy podziemnych struktur Związku. Działali w niej m.in. Roman Niegosz, Władysław Niegosz, Chrystoforosz Tułasz, Andrzej Walla, Tamara Bałwas-Łuczycka. Działalność jeleniogórskiej Rady osłabła po aresztowaniu jesienią 1983r. ostatnich trzech spośród wymienionych wyżej osób. Organem Oddziału było pismo "Myśl". Wydano także co najmniej jeden numer miejscowej edycji "Solidarności Walczącej". W Piechowicach w latach 1984-85 ukazywało się "Niezależne pismo Solidarności Walczącej", którego tytuł stanowił cytat ze znanej pieśni Jacka Kaczmarskiego ("Mury") - "Zerwij kajdany, połam bat". Organem Oddziału była w tym czasie gazetka "Gencjana".
Poznań
Wiosną 1983r. kontakt z Wrocławiem nawiązał radykalny działacz poznańskiego podziemia, wsławiony dwukrotną ucieczką z miejsca uwięzienia, Maciej Frankiewicz. Założył on Oddział Poznański SW i wraz z Szymonem Jabłońskim i Szymonem Łukasiewiczem stanowił jego ścisłe kierownictwo. Bezpośrednio zaangażowanych w działalność było ponad dwadzieścia osób, znacznie więcej uczestniczyło np. w kolportażu. Wydawano lokalną "Solidarność Walczącą", a także ambitne periodyki "Czas" i "Czas Kultury". Ten pierwszy redagował najpierw Włodzimierz Filipek, a dwa ostatnie numery Ireneusz Adamski. Redaktorem naczelnym "Czasu Kultury" był Rafał Grupiński. Oba pisma dysponowały szeroką autonomią. Od 1984r. nadawano także audycje radiowe. Zaprzysiężonymi członkami SW w Poznaniu byli m.in. (poza kierowniczą trójką) Dariusz Andrzejewski, Faustyn Andrzejewski, Łukasz Bednarz, Joanna Bentkowska, Robert Budzyński, Roman Chmielowiec, Krzysztof Cnotalski, Ryszard Jabłoński, Magdalena Jędrzejczak, Gerard Kowalski, Marek Kuśnierz, Bartłomiej Tyli, Edward Pohl, Marek Sławiński, Anna Stachowiak, Violetta Styczyńska i Adam Szatkowski. Przejściowy kryzys organizacji nastąpił w 1985 r., po aresztowaniu Frankiewicza i Łukasiewicza. Redagowanie poznańskiej "Solidarności Walczącej" podtrzymali wówczas W.Filipek i Jerzy Fiećko.
Konin
Jesienią 1983r. ukształtowała się grupa Solidarności Walczącej w Koninie. Jej inicjatorką była Ewa Bugno-Zaleska, dwukrotnie internowana i wielokrotnie zatrzymywana działaczka tamtejszej Solidarności (do stanu wojennego również ZSL). Głównym znakiem istnienia grupy było wydawanie pisma "Solidarność Walcząca - Konin", zawierającego zarówno przedruki z wrocławskiego organu SW i oświadczenia miejscowych struktur konspiracyjnych, jak i teksty własne, które pisali Ewa Bugno-Zaleska i jej mąż Wojciech Zaleski; później redagowanie pisma przejął Lech Stefaniak. Pierwsze numery drukowali Teresa i Wiesław Wysoccy. Jak się wydaje, konińska grupa nie posiadała stałego kontaktu z Wrocławiem. Ostatni numer pisma (10.) ukazał się w maju 1984r., kiedy to konińska komórka SW zaprzestała działalności na skutek aresztowań. W kolejnych latach prowadzono w Koninie kolportaż poznańskich i wrocławskich wydawnictw SW jednak do odbudowy struktury organizacyjnej doszło dopiero w 1989r. Inicjatorem był Janusz Kukieła, w prace włączyli się także Ewa Bugno-Zaleska, Marek Tarczewski, Artur Olejnik, Andrzej Katafoni, W zebraniu założycielskim, które odbyło się 11 lipca 1989r. uczestniczył Maciej Frankiewicz. Grupa konińska podlegała wówczas bezpośrednio Oddziałowi Poznańskiemu SW. SB szacowała, że może ona liczyć na około 10 sympatyków. Zajmowano się przede wszystkim kolportażem oraz malowaniem napisów na murach.
Rzeszów
W 1984r. powstał Oddział Rzeszowski Solidarności Walczącej. Głównymi działaczami byli Antoni Kopaczewski, Andrzej Kucharski i Janusz Szkutnik. Łącznikiem Oddziału z Wrocławiem był Leszek Rybak. Niestety zostali otoczeni dużą grupą tajnych współpracowników, dzięki którym SB była w stanie kontrolować znaczną część działań struktur SW na Podkarpaciu. Jednakże mimo tego (a może właśnie dzięki temu) udało się rozszerzyć działalność organizacji na szereg miejscowości poza Rzeszowem. Organem Oddziału była "Galicja".
Kraków
W 1984r. zaprzysiężona została grupa działaczy w Krakowie, skupionych wokół pisma "Solidarność zwycięży" od pewnego czasu utrzymujących kontakt z SW. Nie ujawniono jednak faktu istnienia krakowskiej struktury, która funkcjonowała nadal jako Porozumienie Prasowe Solidarność Zwycięży. W działalność małopolskiej SW zaangażowanych było kilkanaście osób, m.in. Marek Biesiada, Władysław Głowa, Piotr Hlebowicz, Zbigniew Nowak, Krzysztof Ochel, Marian Stachniuk, Ewa Tarnawska-Wiejacha, Piotr Warisch. Oddział dysponował m.in. doskonale zakonspirowaną drukarnią, mieszczącą się w bunkrze specjalnie wybudowanym na terenie gospodarstwa Hlebowiczów w Zagórzanach. Od 1987r. pismo "Solidarność zwycięży" zaczęło odnotowywać fakt współpracy z SW. Powstanie Oddziału Krakowskiego Solidarności Walczącej podano do publicznej wiadomości w 1989r.
Kalisz
Kalisz znajdował się w orbicie wpływów Oddziału Poznańskiego SW. W lutym 1985r. ukształtowała się w tym mieście samodzielna grupa Solidarności Walczącej, która od następnego miesiąca zaczęła wydawać własne pismo "Solidarność Walcząca". Do września 1985r. ukazało się sześć numerów. W kaliskiej grupie działali m.in. Henryk Bartczak, Andrzej Furmaga, Mariusz Harendarz, Jacek Jakubowski, Jerzy Kozłowski, Krzysztof Nowicki, Małgorzata Piotrowska, Lucyna Prylińska,
W 1985r. powstał oddział SW w Pile, który jednak najprawdopodobniej był elementem prowokacyjnej kombinacji operacyjnej SB.
Warszawa
W Warszawie oddział SW powstał w 1987r., już wcześniej istniały jednak struktury organizacyjne. Tworzył je od 1985r. Adam Borowski, wcześniej działacz Międzyzakładowego Robotniczego Komitetu Solidarności, owiany legendą uwolnienia aresztowanego Jana Narożniaka. W działalność zaangażowani obok niego byli także Mirosława Łątkowska, Zbigniew Jusis, Tadeusz Markiewicz, Jacek Mejsak, Krzysztof Wolf. Głównym przejawem aktywności SW była działalność założonego przez Borowskiego wydawnictwa Prawy Margines, które między innymi w latach 1987-89 wydrukowało 30 numerów pisma SW "Horyzont", redagowanego przez Mejsaka. W 1988r. ukazał się jeden numer warszawskiej "Solidarności Walczącej", pismo na krótko wznowiono w 1990r. Wydawała je wówczas autonomiczna grupa, wywodząca się w dużej mierze z Międzyszkolnego Komitetu Oporu, powstała w 1986r. Wcześniej organem grupy była "Alternatywa" (pierwotna nazwa "Wolny Strzelec"). Obok niego wydawano w formie ulotkowej "Warszawski Biuletyn Uliczny" i "WIS", drukowano też z dostarczonych matryc wrocławską"Solidarność Walczącą" i"Wiadomości Bieżące". W skład tej radykalnej grupy wchodzili m.in. Adam Cymborski, Tomasz Szostek, Paweł Kołkiewicz, Andrzej Rączka, Bolesław Guzowski, Jacek Guzowski. Ten ostatni został współtwórcą i szefem Grup Wykonawczych SW, złożonych z osób niekiedy bardzo młodych. Zajmowały się one akcjami ulicznymi - wywieszaniem transparentów, rozrzucaniem ulotek, ochroną demonstracji itp.
Toruń
Toruńska grupa SW powstała w 1986r, Stworzyły ją Marianna Błaszczak (obecnie Samlik) oraz Elżbieta Mossakowska. Pierwsza z nich została w czerwcu 1982r. skazana na 3,5 roku więzienia w procesie kolporterów ulotek przed manifestacjami pierwszo- i trzeciomajowymi. Mossakowska z kolei została aresztowana już pod koniec grudnia 1981r. i skazana na 1,5 roku, ponieważ w kierowanym przez siebie hotelu sporządziła i wywiesiła ulotkę skierowaną przeciwko stanowi wojennemu. Obie odbywały karę w więzieniu w Fordonie, gdzie poznały Ewę Kubasiewicz. Kontakt ten zaowocował z czasem nawiązaniem więzi organizacyjnej. W działalności uczestniczyły także Krystyna Kuta oraz Elżbieta Michalak z Chełmna.
Podstawową formą aktywności Oddziału było wydawanie miejscowej edycji "Solidarności Walczącej". Druk w pierwszym okresie organizowali m.in. Bernard Witkowski, Janusz Kóż i Piotr Niedlich, a następnie wydawnictwo "Kwadrat", największa toruńska oficyna podziemna. W redagowaniu pisma uczestniczyli m.in. Krzysztof Zaleski, Wojciech Polak i Krystyna Kuta. Ukazywało się ono do 1988 r. Zanik aktywności SW w Toruniu związany był zapewne z emigracją Marianny Błaszczyk i Elżbiety Mossakowskiej. W 1989 r. Elżbieta Michalak podjęła próbę reaktywowania działalności Oddziału.
Szczecin
Również w początkach 1986r. rozpoczął działalność oddział Solidarności Walczącej w Szczecinie. Skupiał on grupę osób wydających wcześniej pismo "Jedność", na czele z Krzysztofem Korczakiem i Stanisławem Januszem. Utrzymywali oni sporadyczne kontakty z SW już od 1984r., na powołanie oddziału zdecydowali się po oddaniu pisma grupie Mariana Jurczyka. Równocześnie ze stworzeniem struktury rozpoczęli wydawanie nowego pisma SW - "Gryf". Od 1988r. nadawano także audycje radiowe. Obok wcześniej wymienionych w działalność angażowali się m.in. Leszek Dobrzyński, Dariusz Kłos, Henryk Strzelczyk, W 1989r. kilkuosobowa grupa SW pojawiła się w Stargardzie.
Łódź
W Łodzi niewielki oddział SW zorganizowali Włodzimierz Strzemiński i Włodzimierz Domagalski. Od listopada 1988r. rozpoczęto wydawanie dwutygodnika "Wolność".
Kielce
Grupa SW istniała w Kielcach, działali w niej m.in. Mirosław Gębski i Alicja Twarowska.
Pojedyncze osoby, a z czasem niewielka struktura istniały także na terenie Opola.
Obok struktur o charakterze regionalnym w drugiej połowie lat osiemdziesiątych powoływano także struktury zakładowe. Istniały one m.in. w Zakładach Cegielskiego w Poznaniu, Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni, Stoczni Gdańskiej, wrocławskich zakładach Wrozamet i MPK, Jelczańskich Zakładach Samochodowych, kilku śląskich i wałbrzyskich kopalniach.
Gwałtowny rozwój struktur organizacyjnych miał miejsce w 1989r. Powstały wówczas grupy Solidarności Walczącej w Białymstoku, Bielsku-Białej (oddział SW powstał tam w grudniu 1988r.), Siedlcach, Suwałkach, Tarnowie, Gorzowie Wielkopolskim.
Oddziały i grupy SW istniejące poza Wrocławiem dysponowały szeroką autonomią. Same mogły wybierać najskuteczniejsze ich zdaniem metody i formy działania. Kanały łączności z wrocławską centralą były stosunkowo luźne, dodatkowo obwarowane siecią śluz i zabezpieczeń (do wielu spotkań Morawieckiego z działaczami spoza Wrocławia nie doszło ze względu na stwierdzoną aktywność SB). Silnym spoiwem całej organizacji była głęboka więź ideowa i wspólne przekonanie o konieczności prowadzenia bezkompromisowej walki z systemem komunistycznym. Sytuacja taka miała zarówno swoje zalety, jak i wady. Z jednej strony zwiększała skuteczność działania poszczególnych komórek, wyzwalała kreatywność i zaangażowanie. Z drugiej jednak strony utrudniała prowadzenie skoordynowanych akcji, narażała też organizację na infiltrację przez SB (powoływanie prowokacyjnych grup lub przejęcie kontroli nad autonomiczną strukturą). To ostatnie zagrożenie było minimalizowane dzięki usilnej pracy kontrwywiadowczej i ścisłemu przestrzeganiu zasad konspiracji.
Grzegorz Waligóra, Łukasz Kamiński
Źródło : opracowanie pochodzi z portalu SW z działu 'Wolni i Solidarni' - Historia, zobacz tutaj....
Zobacz również :
1) ''Solidarność Walcząca'' - Wikipedia
2) Bogate opracowanie poświęcone historii SW znajdziesz w pracy magisterskiej Mateusza Morawieckiego 'Geneza i pierwsze lata ''Solidarności Walczącej'' na stronie poświęconej organizacji SW - dział : 'Historia' .
3) Portal organizacji ''Solidarność Walcząca''
a